Spotkaliśmy się w Trzcińcu k/Bydgoszczy 24 kwietnia... by posadzić las

Tym razem na apel sieci handlowej Carrefour i Fundacji Nasza Ziemia – inicjatorów ogólnopolskiej akcji sadzenia drzew - odpowiedziały dzieci z będące pod opieką Bydgoskiego Zespołu Placówek Opiekuńczo- Wychowawczych. Koordynatorem grupy była pani Hanna Zwoleńska. Czterdziestoosobowa grupa zapalonych do pracy młodych ludzi przybyła na miejsce pod opieką Pań wychowawczyń: Celestyny Koniecznej, Magdaleny Mokwińskiej i Anny Wąszewskiej. Do pracy stawili się również dwaj Dyrektorzy bydgoskich sklepów Carrefour: Pan Jarosław Knieć i Robert Chmielewski.

Na miejsce spotkania wybraliśmy Leśnictwo Trzciniec koło Bydgoszczy. Ugościli nas i czuwali nad nami leśnicy: Pan Przemysław Jurek, Pani Elżbieta Białkowska i Wioletta Kosińska.

Postawiliśmy sobie ambitny plan posadzenia 1700 młodych brzózek. Zanim wszyscy z zapałem zabrali się do sadzenia konieczna krótka lekcja. Gospodarze w zielonych mundurach opowiedzieli o tym jak ważny jest las dla mieszkańców Bydgoszczy, jaką ważną rolę odgrywa w produkcji tlenu, oraz jaką strefę ochronną stanowi dla tak dużego miasta jakim jest Bydgoszcz. Następnie przeprowadzono krótką lekcję techniki sadzenia brzózek.

Jak można się było spodziewać do pracy przystąpiły nie tylko dzieci ale i zespół złożony z Dyrektorów bydgoskich sklepów. Jako, że cel był wielki praca dosłownie paliła się w rekach. Po niedługim czasie posadziliśmy prawie wszystkie z przygotowanych drzewek.

Jeszcze tylko krótki spacer po lesie i podglądanie wiosennej przyrody. Każdy mógł zobaczyć jak małe jaszczurki Zwinki wygrzewają się na słońcu i zadać pytania odnośnie pracy leśników. Przed wyjazdem na ognisko pozbieraliśmy jeszcze wszystkie śmieci leżące na ziemi.

Nadszedł czas na zasłużony odpoczynek. Na terenie Szkółki Leśnej w Białych Błotach już czekało na nas ognisko, chwilę później na ruszcie pojawiły się kiełbaski. Po sytym posiłku deser w postaci ciastek przywiezionych na tę okazję przez gości z Carrefoura.

Jeszcze tylko chwila na spacer ścieżką edukacyjną i przekazanie broszur i książek przygotowanych przez Nadleśnictwo.

Wszyscy odjeżdżaliśmy z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku i naładowani pozytywną energią- czego można chcieć więcej?

Całość skromnie zorganizaowała Pracownia Zrównoważonego Rozwoju