Czym jest szkolna ulica i dlaczego warto tworzyć ją razem?

Grafika z zielonym filtrem przedstawiająca trzy osoby rozmawiające przed wejściem na teren szkoły. Po lewej stronie widnieje napis: „Czym jest szkolna ulica i dlaczego warto tworzyć ją razem?”.

Szkolna ulica to nie tylko zmiana organizacji ruchu przed szkołą. To sposób myślenia o jej najbliższym otoczeniu z perspektywy dzieci: ich bezpieczeństwa, zdrowia, samodzielności i codziennych sposobów docierania na lekcje. Wyjaśniamy, czym są szkolne ulice, dlaczego powstają w kolejnych miastach i jakie rozwiązania można w nich stosować.

Szkolna ulica to droga w bezpośrednim sąsiedztwie szkoły lub przedszkola, której organizacja i charakter uwzględniają potrzeby dzieci. Jej celem jest zwiększenie bezpieczeństwa, poprawa jakości powietrza oraz stworzenie warunków sprzyjających aktywności fizycznej i integracji społecznej.

Pierwsza szkolna ulica powstała w 1989 roku we włoskim Bolzano. W 2021 roku na świecie funkcjonowało ich już około 1200 i liczba ta stale rośnie.

Skąd ten pomysł?

Idea szkolnych ulic rozwija się jako odpowiedź na rosnący udział samochodów w ruchu miejskim, zagrożenia komunikacyjne i zanieczyszczenie powietrza.

Szczególne znaczenie ma to w przypadku dzieci. Ze względu na wiek, wzrost i sposób poruszania się są bardziej narażone na niebezpieczeństwa związane z ruchem drogowym oraz zanieczyszczeniem powietrza. Jednocześnie potrzebują codziennej dawki ruchu i kontaktu z bezpieczną przestrzenią publiczną.

Idea szkolnych ulic opiera się na trzech filarach.

1. Bezpieczeństwo

W godzinach porannego i popołudniowego szczytu ulice wokół szkół często stają się placem manewrowym.

W trosce o bezpieczeństwo dzieci rodzice podwożą je jak najbliżej wejścia. Duża liczba samochodów pojawiających się w tym samym czasie może jednak prowadzić do sytuacji niebezpiecznych dla dzieci poruszających się pieszo, na rowerach czy hulajnogach.

Powstaje więc paradoks: im więcej samochodów dowozi dzieci pod samą szkołę ze względów bezpieczeństwa, tym bardziej skomplikowana może stawać się sytuacja przed jej wejściem.

Dlatego jednym z podstawowych założeń szkolnych ulic jest ograniczanie ruchu i prędkości samochodów w bezpośrednim sąsiedztwie szkoły. Pozwala to zmniejszyć ryzyko wypadków i poprawić widoczność.

Dzieci są szczególnymi użytkownikami przestrzeni publicznej. Ze względu na wiek i etap rozwoju są bardziej podatne na zagrożenia związane z ruchem drogowym. Dlatego projektowanie otoczenia szkoły powinno uwzględniać ich perspektywę.

Zdjęcie ulicy Rzepakowej przy Szkole Podstawowej nr 9 w Toruniu. Po prawej stronie, za ogrodzeniem i drzewami, widoczny jest budynek szkoły. Na jezdni znajduje się próg zwalniający oraz duży biały napis „SZKOŁA”.

2. Codzienny ruch

Droga do szkoły może być naturalnym elementem codziennej aktywności fizycznej.

Jak wskazuje raport Instytutu Matki i Dziecka dotyczący zdrowia uczniów, w latach 2014–2018 odsetek młodzieży w Polsce aktywnej fizycznie co najmniej godzinę dziennie zgodnie z zaleceniami WHO spadł z 24,2% do 17,2%. Oznacza to, że w 2018 roku zalecany poziom aktywności osiągała mniej niż co piąta młoda osoba.

Tworzenie warunków do chodzenia, jazdy na rowerze czy hulajnodze może więc pomagać w zwiększaniu codziennej aktywności dzieci i młodzieży.

Nie chodzi przy tym wyłącznie o sport. Ważne jest stworzenie takiego otoczenia szkoły, w którym aktywne przemieszczanie się może być zwyczajnym i bezpiecznym elementem dnia.

3. Jakość powietrza

Trzeci filar dotyczy zdrowia.

Ograniczenie ruchu samochodowego w okolicy szkół może zmniejszać ekspozycję dzieci na zanieczyszczenia. Ma to szczególne znaczenie właśnie dla najmłodszych, ponieważ ich układ oddechowy wciąż się rozwija.

Jednocześnie wiele podróży wykonywanych samochodem odbywa się na niewielkich dystansach. Jak wskazano w materiale źródłowym, ponad 30% podróży samochodem w Europie odbywa się na dystansie krótszym niż 3 km, a 50% – krótszym niż 5 km.

Część z nich, jeśli pozwalają na to lokalne warunki, może zostać zastąpiona chodzeniem, jazdą na rowerze czy transportem publicznym.

Czy szkolna ulica oznacza zamknięcie drogi?

Nie.

To ważne, ponieważ szkolna ulica bywa kojarzona przede wszystkim z całkowitym zakazem ruchu samochodowego przed szkołą. Tymczasem nie istnieje jedno rozwiązanie, które można zastosować wszędzie.

W zależności od lokalnych warunków można wprowadzać m.in. ograniczenia prędkości, zwężenia jezdni, elementy uspokajające ruch czy miejsca postojowe typu kiss&ride.

Towarzyszyć temu mogą inne działania wspierające bezpieczną i zrównoważoną mobilność szkolną: oznaczenie szkolnej ulicy, przekształcanie części parkingów w zielone przestrzenie, tworzenie miejsc dla rowerów i hulajnóg, edukacja społeczności szkolnej, rozwój transportu publicznego czy bezpiecznej infrastruktury rowerowej.

Szkolne ulice mogą być również uwzględniane szerzej w miejskich strategiach oraz dokumentach dotyczących polityki transportowej i przestrzennej.

Najpierw miejsce i ludzie, później rozwiązanie

Skoro nie ma jednego modelu szkolnej ulicy, nie warto zaczynać od wyboru konkretnego rozwiązania.

Najpierw trzeba przyjrzeć się miejscu.

Jak dzieci docierają do szkoły? Którędy chodzą? Gdzie pojawiają się sytuacje niebezpieczne? Jak z ulicy korzystają rodzice, nauczyciele i mieszkańcy? Gdzie zatrzymują się samochody? Jak wygląda ruch przed rozpoczęciem lekcji i po ich zakończeniu?

Dopiero taka diagnoza pozwala rozmawiać o rozwiązaniach odpowiadających na rzeczywiste potrzeby danego miejsca.

Wprowadzenie szkolnej ulicy nie jest bowiem wyłącznie zmianą komunikacyjną. To sposób projektowania przestrzeni wokół szkoły tak, aby była bezpieczna, przyjazna, zdrowa i dostępna dla najmłodszych użytkowników.

A ponieważ zmiana dotyczy całej lokalnej społeczności, warto uwzględniać perspektywę różnych osób: dzieci i młodzieży, rodziców, nauczycieli, mieszkańców, samorządu oraz pozostałych użytkowników drogi.

Zdjęcie ze spotkania przygotowawczego dotyczącego ulicy szkolnej przy Szkole Podstawowej nr 9 w Toruniu. Uczestnicy siedzą przy szkolnych ławkach i słuchają prezentacji. Na ekranie wyświetlone są informacje wyjaśniające, czym są szkolne ulice i jakie cele mają takie rozwiązania.

Szkolne ulice w Toruniu

Właśnie w taki sposób pracujemy nad szkolnymi ulicami w Toruniu.

W 2025 roku przeprowadziliśmy pilotażowy proces dotyczący projektowania szkolnych ulic. Pracowaliśmy m.in. bezpośrednio z dziećmi i młodzieżą, wykorzystując obserwacje terenowe, rysunkowe mapy doświadczeń, spacer badawczy i warsztaty. Zebrane doświadczenia pozwoliły wypracować model, który może być wykorzystywany przy kolejnych toruńskich szkołach.

Teraz przechodzimy od modelu do jego zastosowania.

W 2026 roku Pracownia Zrównoważonego Rozwoju prowadzi proces dotyczący ul. Rzepakowej przy Szkole Podstawowej nr 9. Jego celem jest wspólne zaprojektowanie pierwszej szkolnej ulicy, która ma powstać w Toruniu. Sam materiał źródłowy wskazuje właśnie SP 9 jako miejsce tegorocznego procesu.

Nie zaczynamy jednak od pytania: co tutaj zbudować?

Najpierw chcemy zrozumieć, jak działa to miejsce i jak korzystają z niego różni użytkownicy. Dopiero na tej podstawie mogą powstać rozwiązania dla Rzepakowej.

Przeczytaj więcej o procesie tworzenia szkolnej ulicy na Rzepakowej

Bo dobra szkolna ulica nie zaczyna się od znaku drogowego czy projektu przebudowy. Zaczyna się od poznania miejsca i ludzi, którzy korzystają z niego każdego dnia.

Źródła

Materiał opracowano na podstawie:

  • European Urban Mobility Observatory, materiały dotyczące School Streets;
  • Instytut Matki i Dziecka, Zdrowie uczniów w 2018 roku na tle nowego modelu badań HBSC, red. Joanna Mazur i Agnieszka Małkowska-Szkutnik;
  • materiały inicjatywy Ulica Szkolna;
  • raport Clean Cities Campaign dotyczący szkolnych ulic oraz danych WHO.