Konsultacje społeczne – jak projektować procesy, które prowadzą do decyzji
Przykład Parku Kulturowego Główne Miasto w Gdańsku
20 maja spotykamy się w Gdańsku na Regionalnym Forum Praktyków Partycypacji. Wracamy więc pamięcią do jednej z współprac PZR i Urzędu Miejskiego w Gdańsku, by przy okazji Forum zadać sobie pytanie: Czy procesy partycypacyjne mogą realnie wpływać na decyzje?
W teorii – tak, jednak w praktyce często taki proces kończy się na zebraniu opinii. A to budzi poczucie braku sprawczości i obniża chęć do udziału w partycypacyjnych procesach decyzyjnych. Dlatego chcemy pokazać jak zaprojektować proces, który rzeczywiście prowadzi do rozstrzygnięć.
Przykład z Gdańska pokazuje, że jest to możliwe – pod warunkiem, że konsultacje są procesem, a nie jednorazowym działaniem.

Złożony problem i różne perspektywy
We wrześniu 2025 roku PZR został zaangażowany w proces konsultacyjny dotyczący utworzenia Parku Kulturowego Główne Miasto. Plan jego utworzenia dotyczył przestrzeni o szczególnym znaczeniu. Z jednej strony jest to centrum życia miejskiego, jednak z drugiej – obszar silnie obciążony turystyką i działalnością komercyjną.
W tym procesie spotkały się różne potrzeby:
- mieszkańców_nek, którzy_re oczekują jakości życia,
- przedsiębiorców, którzy obawiają się ograniczeń,
- przedstawicieli turystyki, którzy budują ofertę miasta,
- oraz instytucji publicznych, które odpowiadają za ochronę dziedzictwa.
Dlatego proces partycypacyjny wymagał nie tylko zebrania opinii, ale przede wszystkim pracy z napięciem i różnicą interesów.

Konsultacje społeczne jako proces
W Gdańsku konsultacje zostały zaprojektowane etapowo. Co ważne, każdy etap miał swoją funkcję i prowadził do kolejnego.
Etap 1: diagnoza
Proces rozpoczął się od spacerów badawczych. Dzięki temu uczestnicy mogli zobaczyć problemy w praktyce, a jednocześnie odnieść się do własnych doświadczeń. Ten etap przygotował Urząd Miejski w Gdańsku, a zespół PZR współuczestniczył w tych spotkaniach.
Etap 2: warsztaty
Następnie odbyły się warsztaty tematyczne. W ich trakcie uczestnicy analizowali konkretne obszary, a jednocześnie wspólnie szukali rozwiązań.
Poruszane tematy dotyczyły m.in.:
- estetyki i ładu przestrzennego,
- funkcjonowania usług i handlu,
- oraz relacji między biznesem a przestrzenią publiczną.
Etap 3: wnioski i rekomendacje
Na końcu zebrane dane zostały uporządkowane i przełożone na konkretne wnioski. Dzięki temu możliwe było przejście od opinii do decyzji.

Skala i udział
Proces objął szeroką grupę osób. Najpierw przeprowadzono badanie ankietowe (ponad 1100 odpowiedzi), a kolejno – odbyły się spotkania i warsztaty stacjonarne z udziałem około 150 osób.
Dzięki temu możliwe było połączenie danych ilościowych i jakościowych.
Co pokazały konsultacje?
Wyniki procesu pokazały coś więcej niż tylko listę problemów.
Uczestnicy wskazywali na potrzebę uporządkowania przestrzeni. Jednocześnie – podkreślali, że problemem nie jest sama turystyka.
Kluczowe wnioski dotyczyły m.in.:
- chaosu wizualnego,
- nadmiaru reklam,
- jakości handlu ulicznego,
- oraz braku spójnych zasad.
Dlatego można powiedzieć, że nie chodziło o ograniczenia, ale o czytelne reguły funkcjonowania przestrzeni.

Park kulturowy jako narzędzie zmiany
W trakcie procesu konsultowania Park Kulturowy był postrzegany nie tylko jako regulacja. Z jednej strony oznacza on wprowadzenie zasad, jednak z drugiej – jest narzędziem budowania jakości przestrzeni.
Co więcej, dla wielu uczestników był to także sygnał, że miasto reaguje na realne potrzeby mieszkańców i mieszkanek.
Naturalnie, pojawiały się obawy. Dlatego tak ważne było stworzenie przestrzeni do rozmowy, a nie tylko zbierania opinii. To ten element procesu kluczowy dla jego jakości i naszego zespołu.

Co zadziałało?
Analiza tego procesu pokazuje kilka ważnych elementów:
- najpierw diagnoza, a dopiero potem zbieranie opinii,
- różne metody pracy – ponieważ każda daje inne dane,
- praca z konfliktem, zamiast jego pomijania,
- oraz procesowe podejście, które prowadzi do decyzji.
Dlatego konsultacje były nie tylko rozmową, ale realnym narzędziem działania – pełnym procesem partycypacyjnym.
Co z tego wynika dla samorządów?
Najważniejszy wniosek jest prosty:
zbieranie opinii to nie to samo co podejmowanie decyzji
Jeśli konsultacje mają mieć sens, muszą:
- być zaprojektowane jako proces,
- opierać się na danych i doświadczeniu,
- uwzględniać różne perspektywy,
- oraz prowadzić do konkretnych rozstrzygnięć.
Materiały
📊 W prezentacji poniżej pokazujemy szczegółowo przebieg procesu.
📄 Zachęcamy również do zapoznania się z raportem z konsultacji.
Na koniec
Proces w Gdańsku pokazuje, że dobra partycypacja nie polega tylko na rozmowie.
Polega na tym, aby rozmowa prowadziła do decyzji.